Skip to content

Przełom: KNF akceptuje media społecznościowe

2013/10/01

Logo Twitter„KNF nie widzi przeszkód, by spółki komunikowały się z inwestorami poprzez media społecznościowe.” – to cytat z artykułu Jagody Fryc relacjonującej konferencję Pulsu Biznesu na temat relacji inwestorskich.

Oczywiście, „Najpierw jednak informacja poufna musi przejść przez ESPI.”, jak przypomniał Robert Wąchała, Dyrektor Departamentu Nadzoru Obrotu w KNF. Wydaje się, że to nie jest żaden przełom, tylko proste stwierdzenie faktu. Mamy określony system przepisów, mamy w Polsce system ESPI – wygodny dla inwestorów (ale przecież też spółek i nadzorcy) w porównaniu do sposobów oficjalnej komunikacji na przykład w krajach anglosaskich. Wszystkie istotne informacje muszą się pojawiać najpierw w jednym miejscu.

To jednak jest przełom. Po raz pierwszy przedstawiciel urzędu nadzorującego polski rynek kapitałowy wypowiedział się na temat wykorzystania mediów społecznościowych w prowadzeniu relacji inwestorskich. Zapamiętajcie tę datę – będzie dla polskiego rynku kapitałowego tak istotna jak dla amerykańskiego rynku 3 lipca 2012 roku. Wtedy prezes zarządu Netflix opublikował istotne dla inwestorów informacje o miesięcznych wynikach oglądalności serwisu na Facebooku. Ten post doprowadził do komunikatu SEC 2 kwietnia 2013 r., w którym amerykańska komisja dopuściła stosowanie mediów społecznościowych w oficjalnej komunikacji spółek.

Pamiętam, jak niespełna rok temu w czasie konferencji Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych mówiłem do uczestników rynku (spółek, ale też prawników i przedstawicieli KNF) o rzeczywistości rynkowej, w której inwestorzy korzystają aktywnie z mediów społecznościowych i spółki muszą się do tego dostosować – tak, jak w latach 90. uruchomiły swoje pierwsze strony internetowe. Pamiętam zainteresowanie ze strony spółek i pobłażliwe bagatelizowanie tematu social media ze strony „prawno-regulacyjnej”.

To, że przedstawiciel Komisji oficjalnie wypowiada się o mediach społecznościowych, to bardzo dobry znak. KNF nadąża za zmianami rynkowymi. Wprowadzenie social media do dyskusji o przyszłości giełdy w Polsce to kolejny krok na drodze do rozwoju nowych sposobów komunikacji spółek z inwestorami.

Pozdrawiam,

Piotr Biernacki

P.S. Pierwszy krok (lub jeden z pierwszych) był chyba wtedy, jak w 2011 roku pomagałem wykorzystać Twittera w komunikacji IPO Enel-Medu i w relacjach inwestorskich Ambry.

Reklamy
One Comment
  1. To co mnie bardzo cieszy to fakt, że komunikację z inwestorami prowadzoną w social mediach i na mikroblogach promują również inicjatywy takie jak Złota Strona Emitenta. Wydawałoby się, że tylko kryterium konkursowe, a jednak stymuluje spółki do rzetelnego prowadzenia profili choćby na Facebooku.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: